Projekty | Inne

Dach dla wspólnoty | 2002

Lokalizacja: Pristina, Kosovo | Architekt: Magdalena Raczkowska-Ziajska | Powierzchnia: 1500 m2

Przed wojną (1996–1999) w Prisztinie (Kosowo) mieszkało ok. 250 tys. mieszkańców (80% Albańczyków, 20% Serbów i Chorwatów. Dziś mieszka tam prawie 500 tys. Albańczyków i tylko 2 tys. Serbów. Wojna, której celem było powstrzymanie konfliktu etnicznego, przyczyniła się do powstania monokulturowego społeczeństwa. Jednak paradoksalnie Prisztina jest dzisiaj jednym z tych miast europejskich, gdzie przebywa jednocześnie najwięcej grup etnicznych. Od czerwca 1999 roku zaczęło napływać do Kosowa coraz więcej cywilów i personelu wojskowego. Żołnierze KFOR, pracownicy UNMIK, komisji Unii Europejskiej do spraw uchodźców, organizacji pozarządowych – pochodzą oni z ponad 40 różnych krajów. Można mówić niemalże o współistnieniu dwóch miast w obrębie jednego. Z jednej strony są to rdzenni mieszkańcy miasta, pozostawieni samym sobie, zdani na ograniczone środki do życia. Z drugiej zaś strony jest to miasto żołnierzy i organizacji pozarządowych, które działa na zasadzie samoorganizujących się enklaw: baraków, biur, ośrodków sportowych, luksusowych rezydencji, barów, restauracji, klubów nocnych, pomiędzy którymi porusza się bezustannie cała armia małych białych dżipów. Miasto obcokrajowców, istniejące równolegle, lecz zarazem odseparowane od miasta rezydentów, zostało nałożone na to drugie niczym sieć małych enklaw chronionych płotami. W przeciwieństwie do innych miast „okupowanych” przez siły międzynarodowe i przedstawicieli międzynarodowej dyplomacji nie mamy tu do czynienia z dużymi wyspecjalizowanymi obszarami. Jest to raczej archipelag małych zamkniętych ośrodków. Ulice, na których różne przestrzenie zamknięte graniczą ze sobą, tworząc miejsce, gdzie obydwa światy współżyją, nie kontaktując się ze sobą.
Centrum Sportu w Prisztinie i jego otoczenie stanowią najbardziej reprezentatywny przykład przestrzeni publicznej zdeformowanej przez różnego rodzaju granice. Centralnym punktem działki jest budynek Centrum Sportu, sam w sobie będący ikoną Prisztiny. Jest to obiekt wzniesiony w latach 60. XX w., który uległ częściowemu zniszczeniu podczas wojny w Kosowie. W budynku i w jego sąsiedztwie znajdują się różne przestrzenie: sportowe, handlowe, biura i szkoły. Mimo bliskości nie przenikają się one wzajemnie. Olbrzymi pusty taras Centrum Sportu stanowi fizyczną i wizualną granicę pomiędzy nim a pełnym życia rynkiem, znajdującym się u jego stóp. Sam układ straganów oraz płot, który je otacza, a także stosy śmieci dookoła blokują możliwość swobodnego przepływu ludzi z rynku na teren Centrum. Kolejną barierę stanowi zniszczona konstrukcja części budynku, której nigdy nie zdemontowano ani nie odbudowano.
Koncepcja projektu Dachu dla Wspólnoty jest oparta na obserwacji, iż niewiele trzeba, by przywrócić do życia tę zdegradowaną i opuszczoną powierzchnię. Już samo jej uporządkowanie i usprawnienie komunikacji znacząco poprawiłoby funkcjonowanie przestrzeni publicznej na tym terenie. Odzyskana w ten sposób powierzchnia, dzięki swojej centralnej lokalizacji na mapie miasta, może pomieścić ważne dla Prisztiny funkcje. Według badań przeprowadzonych wśród mieszkańców chodzi między innymi o salę audytorium, której brak jest dotkliwie odczuwany. Wydarzenia, jakie mogłyby się tam odbywać, dawałyby możliwość do spotkań, wzmacniając świadomość wspólnoty. Jednocześnie dach, który zbudowano z odzyskanych materiałów, nie tylko przykrywa budynek audytorium, lecz wychodzi poza obręb tarasu i niejako zaprasza wszelką inną aktywność ludzką, jaka ma miejsce w jego sąsiedztwie. Celem interwencji projektowej w tym miejscu było przełamanie barier fizycznych, by pomóc w usunięciu barier natury mentalnej.